Mieszkam od 6 lat w Szwajcarii. Syn chodzi obecnie do żłobka, gdzie nikt nie mówi po angielsku. Mój mąż jest Niemcem i to on bierze na siebie rozmowy z wychowawcami. Jest to duże ułatwienie dla naszej rodziny. Zdecydowałam się na kurs „Niemiecki w przedszkolu”, bo sama też chciałabym brać udział w żłobkowym życiu naszego dziecka.
Kurs oceniam bardzo wysoko. Odpowiadała mi forma, podobały mi się ćwiczenia. Fajnie, że ćwiczenia są podzielone na dni tygodnia.
„Niemiecki w przedszkolu” to dokładnie to, czego potrzebowałam. Nie spotkałam się z ani jednym kursem, który koncentrowałby się na dzieciach i przedszkolu. Podobały mi się kulturowe wstawki, nie mamy znajomych Szwajcarów, więc dowiedziałam się dodatkowo wielu rzeczy.