Mam dwuletnią córkę, która już niedługo zacznie swoją przygodę w przedszkolu. Mając te kilka miesięcy w zapasie, postanowiłam choć trochę nas przygotować, by tym samym ułatwić jej łagodną adaptację.
Na kursie „Niemiecki w przedszkolu” nauczyłam się wielu nowych słówek i dowiedziałam się wielu ciekawostek o zwyczajach panujących w Niemczech. Każdy z modułów dotyczył innego tematu, oprócz słownictwa zawierał wiele dodatkowych informacji.
Kurs ten sprawdzi się zarówno jako wstęp przed przedszkolem, jak i później . Słówka podane „na tacy” ułatwiają naukę i oszczędzają czas. Samodzielnie wyszukiwanie z pewnością nie byłoby tak efektywne i wiązałoby się z pominięciem wielu z nich.
Już regularne 15-20 minut dziennie z kursem powinno przynieść fajne efekty bez większego wysiłku.
Chcę powiedzieć Ci, że warto wziąć udział w tym kursie. Co by nie było, zawsze nauczysz się czegoś nowego. A znajomość podstawowych sformułowań pomoże uniknąć dodatkowego stresu, którego przy dzieciach nie brakuje.